Kiedyś w moim życiu pojawił się robaczek
Zupełnie przypadkowo
Zaczęłam o niego dbać
Nie informując nikogo.
Robaczek zaczął rosnąć
I przybierać na wadze
Wyrosły mu czółka
I włosy w nieładzie.
Wszystko robiliśmy razem
Byliśmy kumplami
Zarażał moje życie
Swoimi łapkami.
Zanim się spostrzegłam
Z robaczka wyrósł diabeł
I wyrwał moją duszę
I zgasił milion świateł.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz