piątek, 10 marca 2017

Leżę

I leżę w tym łożu
I konam z suchości
Twych słów nienawistnych
Przyjaźni i złości.

I szepczę do ucha
I nikt nie wysłucha
Mych szczerych intencji
W dobroci perfekcji.

I po raz ostatni 
Cię proszę o jedno
Twe słowo dosadne
Krzykliwe nieładne.

Bo głos Twój chcę zanieść
Pod cmentarne bramy
Gdzie skoczę w otchłanie
I tam mnie zastaniesz.

Opowiedz kochany
Mi bajkę najlepszą
Największą najczulszą
Najbardziej badziewną.

Kłamliwą beztroską
Zdradziecką i mściwą.

I ile chcesz kłam
tylko powiedz
-kocham.

wtorek, 28 lutego 2017

Muszę

Muszę Jej ufać
Bo jak nie
To całe moje życie okaże się kłamstwem
Opartym na Jej kłamstwach.

I wszystkie wartości okażą się niczym
Do którego się modliłam o lepsze jutro

Cierpliwość będzie gonić wściekłego człowieka
A empatia wrzuci was wszystkich do jednego wora
Z którego wygrzebie pozostałości smolistego ducha.

Cały świat okaże  się duszącym kłamstwem
Głęboko w piersi.


A miłość?

Co to jest miłość?

niedziela, 5 lutego 2017

Bajka o Robaczku



Kiedyś w moim życiu pojawił się robaczek

Zupełnie przypadkowo
Zaczęłam o niego dbać
Nie informując nikogo.

Robaczek zaczął rosnąć
I przybierać na wadze
Wyrosły mu czółka
I włosy w nieładzie.

Wszystko robiliśmy razem
Byliśmy kumplami
Zarażał moje życie
Swoimi łapkami.

Zanim się spostrzegłam
Z robaczka wyrósł diabeł
I wyrwał moją duszę
I zgasił milion świateł.

wtorek, 31 stycznia 2017

Nie mów do mnie

Nie mów mi
Co byś zrobił na moim miejscu
Bo nigdy na nim nie będziesz.

Nie masz pojęcia
Do czego zdolna jest Kobieta
Która kocha.

Zakuj dłonie w kajdany
Będzie walczyć sercem.

Zaknebluj usta ołowiem
Wyrywa się dusza.

Poderżnij gardło nadzieją
Obronią Ją łzy.


Twoje istnienie już nigdy 
nie będzie takie samo,
kiedy odbierzesz życie


niewinnemu uczuciu.

sobota, 28 stycznia 2017

Mówisz




Mówisz,
że mój płacz,
to krzyk.

Mówisz,
że mój smutek,
to agresja.

Mówisz,
że obojętność,
to przemoc.

Mówisz,
że lament,
to poezja.


Zawrzyjmy więc pakt,
w którym odwrócimy
nasze role


i to Ty staniesz 
na końcu deski
z przewiązanymi oczami.

poniedziałek, 23 stycznia 2017

Może to My

Może to właśnie
My
Rozdrapując stare rany
I krzycząc: jest super!

Jesteśmy tym prawdziwym 
Obliczem świata?

Bo przecież tylko Ci
którzy cierpieli
Tylko oni 


Mają czyste Serca.

środa, 18 stycznia 2017

Nie zatrzymuj mnie




Nie zatrzymuj mnie.
Nawet, gdy atomy twojego ciała przylgną do moich- 
rozerwij je boleśnie.

Nie płacz po mnie.
Nawet, gdy łzy będą wypalać ci powieki- 
podlej je benzyną.

Nie zatrzymuj się.
Nawet, gdy będę milczeć za tobą, jak pies- 
odcięli mi język.

Nie odwracaj się.
Nawet, gdy poczujesz woń zgniłej miłości- 
to tylko ja


Czekam wiekami,
Aż powrócisz po mnie.