Chciałeś wiedzieć, za co przelałeś krew?
Powiem ci.
Za zagubioną duszę, która nie wie, czego chce.
Która jest w stanie sprzedać wszystkich
za kawałek żywego mięsa,
Którym jej alter ego się karmi,
wymyka
i czasem naprawdę usiłuje być zbyt silne.
Za zagubioną duszę
która nie widzi nowo otwierających się drzwi.
Ani maleńkiego światełka w dole
ciemności, która ją zewsząd otacza.
Już się przed nią nie broni.
To w końcu jej dom.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz