Mam dziś dekadencki nastrój
Wypalonego poety.
No ale
Jak żyć
Kiedy głowa pełna chaosu
Juz dawno zgubiła drogę mleczną
Do konstelacji dusz.
Kiedy juz nawet kości
Są oderwane od stawów
A myśli
Postradały zmysły.
Jak żyć
Kiedy serce nie sługa
I szmaci się
Za kawałek miłości.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz