Gdzie anioły w serca grają
I mnie tak nie oszukają
Jak Ty.
Gdzie anioły dadzą wiarę
Nie zakopią w grób nadzieję
Jak Ty.
Gdzie anioły uśmiech mają
I nim piekło rozwalają
Jak Ty.
Gdzie dotykiem zabijają
Czuć bezpiecznie pozwalają
Jak Ty.
Gorycz pustkę zostawiają
Choć się przy tym nie starają
Jak Ty.
Zimnokrwistym pocałunkiem
Roztapiają me uczucie
Jak Ty.
Gardzą czynem, gardzą duszą
Resztki wiary mej ususzą
Jak Ty.
Nie, nie przejmuj się, dam radę
W czym obrócę każdą zdradę
Jak Ty.
Iść powoli mi pozwoli
Obojętna moja mętność
Jak Ty.
I już tak do końca mego
Wejdę w życia zepsutego
Jak Ty.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz